Tamara Łempicka w Lublinie…

Ogólna, Pamiętniki EK, Wydarzenia |

Tamara Łempicka w Lublinie…

Jestem zła na siebie…

Trochę jestem zła na siebie, chociaż muszę przyznać, że nie zdarza mi się to często. A to za sprawą mojego telefonu, którym robię filmiki…Rok temu kupiłam droższy telefon, żeby zdjęcia i nagrania były jak najlepszej jakości. Niestety jakość świetnie się prezentuje we wszystkich moich mediach społecznościowych, oprócz bloga…☹

No cóż już nie będę kombinować i wrócę do starego telefonu i robienia zdjęć aparatem. Bardzo dużo czasu tracę , żeby to przepuścić przez konwerter, a i tak efekt jest marny i duża utrata jakości! Muszę przyznać, że sama do tego doszłam, bo nawet mój informatyk powiedział, że z iphona nie da się przenieść filmików na bloga. I tu się sprawdziło: gdzie diabeł nie może, tam babę pośle…

To tyle gwoli wytłumaczenia kiepskiej jakości poniższych filmików. Zrobiłam je w marcu, będąc jeszcze w Lublinie. Tam właśnie trafiłam na wspaniałą wystawę  ,,Tamara Łempicka – kobieta w podróży”.

Muzeum Narodowe w Lublinie…

Malarka jest jedną z ważniejszych postaci (nie tylko kobiecych) w historii sztuki. Teraz jej pracami może pochwalić się Muzeum Narodowe w Lublinie, które nie tylko je zakupiło, ale też zorganizowało wystawę, którą warto zobaczyć!  Dla miłośników sztuk pięknych, to prawdziwa gratka! Jeśli tylko będziecie w Lublinie, warto wpaść na tamtejszy Zamek i obejrzeć ciekawie zorganizowaną wystawę. Znajduje się tam dużo zdjęć i wiadomości z życia , a nawet rzeczy osobiste malarki!

Malowanie przerywała drzemką i szampanem…

Swój pierwszy milion zarobiła przed ukończeniem 28 lat! Kilkunastogodzinne sesje malowania przerywała na krótką drzemkę i szampana. Do pozowania zapraszała dziewczyny poznane na ulicy, a z pracowni zabierała je do łóżka. Słynęła z wielu ekstrawagancji i bujnego nocnego życia. Kochanków zmieniała równie często jak rękawiczki…Życie było dla niej podróżą i wielką przygodą!

To tylko kilka informacji z życia utalentowanej malarki i skandalistki. Warto poczytać na jej temat w internecie, jeśli nie wybieracie się na wystawę.

Jutro wyjeżdżam na…

Dlaczego dzisiaj o tym pisze? Bo już jutro wyjeżdżam na  wernisaż  innego znanego artysty do Tichauer Art Gallery w starym tyskim browarze. Takie dostałam zaproszenie: Chagall – Poezja błękitnej duszy. Bardzo jestem podekscytowana i ciekawa tej wystawy! To na pewno jest ogromne wydarzenie. Galeria trzyma wysoki poziom. Kto chętny zobaczenie, niech się pospieszy, bo wystawa potrwa niespełna dwa miesiące. O odczuciach dam znać jak wrócę…

A teraz – chcąc Was zachęcić do poznania  Tamary Łempickiej-  do filmiku dołączam jeszcze kilka informacji, znalezionych na stronie Nowy Tydzień:

Mega estetyczne przeżycie

,,Tamara Łempicka – kobieta w podróży” zapewnia miłośnikom sztuki artystyczny transfer w lata 20. i 30. XX wieku. Wystawa daje obraz niezwykłej epoki, zdominowanej przez oryginalny styl, jakim było art déco. Dzieła artystki są nierozerwalnie związane z jej życiem, co unaocznia tu prezentacja przedmiotów codziennego użytku: jej mebli, wyrobów rzemiosła artystycznego, strojów oraz urządzeń. Łempicka, nazywana „baronową z pędzlem”, w swych pracach umiejętnie odzwierciedlała, ale i kreowała otaczające ją realia. Przy użyciu mocnego rysunku, wyrazistego światłocienia, surowej formy i ostrego koloru tworzyła portrety, akty oraz martwe natury. Na prezentowany zbiór dzieł artystki składają się obrazy pochodzące z licznych muzeów francuskich i polskich, a także z kolekcji prywatnych. Jednocześnie dzieła te korespondują z obecną rzeczywistością – m.in. obrazy „Ucieczka”, „Uchodźcy” i „Żebrak z mandoliną”.

Słynęła nie tylko z malarstwa…

Słynęła nie tylko z malarstwa, bo również z kontrowersyjnego trybu życia. Zawsze gustownie ubrana, niesłychanie wymagająca, kapryśna – szokując swoje otoczenie była zarazem intrygującą kobietą. Żyjąc w czasach trudnych dla pełni swobody kobiecości, Tamara Łempicka wykreowała wizerunek nowoczesnej, niezależnej kobiety sukcesu, stała się ikoną tamtej epoki, a jej nazwisko było rozpoznawalne praktycznie na całym świecie. Dzięki wystawie możemy zaryzykować, że dziś Łempicka jako chłopczyca czy feministka byłaby twarzą tęczowej rewolucji, gwiazdą mediów społecznościowych.

Była wierna klasycznym ideałom…

Tamara Łempicka przez całe życie pozostała wierna tym klasycznym ideałom, mimo zmian stylów i eksperymentowania z materiałem, techniką, formą, tematem. Podróże do europejskich stolic przyczyniły się do poznania kultur innych krajów i uwrażliwiły Łempicką na sztukę wielkich mistrzów. Wizyty w zagranicznych muzeach miały wpływ na późniejszą jej twórczość. Tamara była świadomą artystką i doskonale zdawała sobie sprawę z tego, że musi być popularna, by utrzymać się z własnego malarstwa. Od początku postawiła sobie cel, że będzie najsłynniejszą malarką. Przez całe życie sukcesywnie do tego dążyła. Udało się. Za życia osiągnęła ogromny sukces artystyczny i komercyjny. Dziś niesłabnąca popularność Łempickiej przyczynia się do rekordów aukcyjnych – informował Łukasz Wiącek, kurator wystawy. – Tamara Łempicka stworzyła własną legendę, wykreowała postać artystki wszech czasów. Umiejętne żonglowanie faktami z własnego życia w połączeniu z elegancją i wrodzonym wdziękiem sprawiły, że potrafiła oczarować każdego, kto pojawił się na jej drodze – zauważają twórcy wystawy.

P.S.

Napiszcie proszę, który filmik lepiej się ogląda? Ten mniejszy , czy większy?

 

 

2 odpowiedzi na “Tamara Łempicka w Lublinie…”

  1. Alicja pisze:

    Witam Elu! Widać, że wiosna przynosi Ci także wiele ciekawych i pięknych doznań artystycznych.
    Cieszę się, że obrazy Tamary Łempickiej są prezentowane także w Lublinie. W Krakowie obrazy tej malarki były wystawiane w Muzeum Narodowym na przełomie roku 2022/2023. Dlatego w zeszłym roku roku skorzystałam i poszłam tam na wystawę obrazów Tamary Łempickiej. Tak jak Ty Elu polecam i zachęcam do obejrzenie w realu wystawy prac tej niezwykłej artystki , oczywiście jeżeli będzie taka możliwość i okazja do jej zobaczenia.

    Na You Tubie są zamieszczone ciekawe filmiki np.:
    – jeden filmik ze Spotkania z wnuczką i prawnuczką Tamary Łempickiej, które odbyło się w w Gmachu Głównym Muzeum Narodowego w Krakowie dnia 9 września 2022 (Victoria de Lempicka oraz Marisa de Lempicka),
    Spotkanie z wnuczką i prawnuczką Tamary Łempickiej
    https://www.youtube.com/watch?v=aJKpN8nxYUA

    – drugi filmik z wystawy w Muzeum Narodowego w Krakowie, gdzie były wystawione obrazy Tamary Łempickiej
    Prace Tamary Łempickiej w Muzeum Narodowym
    https://www.youtube.com/watch?v=gBdhPC0bWSo

    No cóż mogłabym powiedzieć więcej na temat zalet obcowania ze sztuką, niż to co wszyscy już sami wiedzą na ten temat. Bo prawdą jest, że warto czasem zatrzymać się, poszukać, popatrzeć i pobyć chwilę ze sztuką oraz z jej pięknem. Mówi się, że kontakt ze sztuką przynosi wiele korzyści dla naszej duszy, umysłu i ciała. Ja to potwierdzam, bo rzeczywiście coś w tym jest. Oczywiście wiadomo, że każdy człowiek jest inny i może zupełnie inaczej postrzegać swoje spotkanie ze sztuką, rozumieć ją i odczuwać. Bo przecież sztukę każdy odbiera indywidualnie poprzez swoje emocje, serce, intelekt, poczucie estetyki itp. Jednak niezależnie od wieku, wiedzy i przygotowania do obcowania ze sztuką – to każde takie spotkanie zawsze nas ubogaca.

    Pozdrawiam Elu i życzę równie ciekawego spotkania tym razem z “Chagallem w błękicie”.
    Ala z Małopolski, dzisiaj słonecznej

  2. Mandarynka Ela pisze:

    Witaj Alu, jak miło otwierać bloga i na dzień dobry czytać Twoje komentarze. Zawsze ciekawe i trafione w samo sedno tematu! Są świetnym dopełnieniem moich wpisów, które rozwijasz dostarczając wielu ciekawych wiadomości. Bardzo Ci dziękuję za nie i czekam na dalsze…
    Ostatnio mam trochę mniej czasu na pisanie, a powodem jest wiosna (haha). O jej sprawczości w moim życiu już wkrótce napiszę…
    A tymczasem serdecznie pozdrawiam z deszczowego dzisiaj Roztocza…Ela

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *