do bloga

Jak sobie radzę z upałami ?

Pamiętniki EK, Zdrowie i Uroda |

Jak sobie radzę z upałami ? Upałów ciąg dalszy...czekamy na lato , na ciepło -  a potem narzekamy , że za gorąco i nie do wytrzymania ! Niestety , ale nadmierne temperatury zabierają nam przyjemność tej pory roku i dla mnie osobiście są trudne do zniesienia ! Co zrobić , żeby złagodzić ten stan rzeczy ? Podzielę sie z Wami kilkoma sposobami , które ja stosuję , aby bardziej komfortowo przeżyć ten niekomfortowy czas ! 1.Jak tylko temperatura się podnosi , zmykam okna i...
[easy-social-share buttons="facebook,google,twitter" counters=0]
do bloga

Napój z kwiatów czarnego bzu !

Kuchnia, Ogólna |

 Napój z kwiatów czarnego bzu ! Uffff....jak gorąco ! Ostatnie upały mocno dają się we znaki , przynajmniej ja nie najlepiej je znoszę, a ma być jeszcze cieplej ! Od poniedziałku powyżej 30 stopni ! jutro nawet zapowiadają u nas na Roztoczu 34 st !!! To nie dla mnie ! Do 25 st. wiem , że żyję... a potem im więcej tym gorzej ! Też tak macie ?  Cóż... nie mamy na to wpływu,  więc  warto w taki czas zabezpieczyć się na różne sposoby, żeby łatwiej było  przetrwać i ...
[easy-social-share buttons="facebook,google,twitter" counters=0]
do bloga

Czesław Miłosz na dzień dobry…

Ogólna, Pamiętniki EK |

Czesław Miłosz – Na dzień dobry... Dzisiaj na rozpoczęcie dnia - jeden z najpiękniejszych wierszy Czesława Miłosza. Do poezji dołączam moje malarstwo malowane obiektywem aparatu. Niech te energetyczne  maki z wiejskiego ogródka mojej siostry Ewy dodadzą Wam wigoru na dzisiejszy upalny dzień . Malarstwo jest milczącą poezją, poezja - mówiącym malarstwem.(Symonides z Keos)     Czasem wiatr zdmuchnie smutek przelotny, Ciepłym tchnieniem znów dł...
[easy-social-share buttons="facebook,google,twitter" counters=0]

Nie ma zbyt wiele cza­su, by być szczęśli­wym. Dni prze­mijają szyb­ko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpi­suje­my marze­nia, a ja­kaś niewidzial­na ręka nam je przek­reśla. Nie ma­my wte­dy żad­ne­go wy­boru. Jeżeli nie jes­teśmy szczęśli­wi dziś, jak pot­ra­fimy być ni­mi jutro?

Phil Bosmans