Wrześniowa Jedlanka….

Ogólna, Pamiętniki EK |

Dzisiaj wróciłam z Jedlanki ….. jeszcze nie mogę się przestawić na właściwe tory….haha! Cudownie spędza się czas wśród prawdziwych przyjaciół ! Zawsze we wrześniu – Ewcia i Stasiu z Lublina – goszczą nas u siebie na wsi, w swoim pięknym domu. Ich kraina szczęścia mieści się na Pojezierzu Włodawskim.  W tym roku było nas trochę mniej, bo część  jeszcze nie wróciła z wakacji,  ale i tak było wspaniale – zwłaszcza, kiedy można oderwać się od codzienności i pobyć trochę ze sobą !

Na początek Stasiu wspólnie z Ewcią powitali nas swoją cytrynówką,  której przepis już znacie….

20150910_181601 20150910_181717_220150910_181724

I tak to się zaczęło….ciekawym rozmowom, pysznemu biesiadowaniu nie było końca. Ewcia zaskoczyła nas pyszną zupą dyniową jakiej jeszcze nie jadłam! Zawsze używałam do tej zupy gałki muszkatołowej, natomiast Ewcia zrobiła ją ze świeżym imbirem. Na pewno dam przepis, bo była przepyszna! Były tańce, spacery i trochę sportu….. A więc zacznę od krótkiego filmiku  ze spaceru. Ponieważ robię to pierwszy raz jestem ciekawa jak to wyjdzie ? No i już widzę….filmik może i wyszedł, ale przywrócic go do pionu to już za wysokie progi jak na moje nogi. Muszę się niestety jeszcze douczyć…haha !Jak już to opanuję , to na pewno go postawię !!!

A teraz parę zdjęć z tego wspaniałego spotkania :

Widok z tarasu:

20150911_130948 20150912_11380920150912_113750

Zdjęcia ze spaceru..

20150911_133928 20150911_134226 20150911_134114_2

20150912_145623 20150912_145537 20150911_141513

20150911_141822 20150911_134205

Będzie znowu co wspominać, było jak zwykle cudnie , domowo i tak serdecznie , po przyjacielsku ! Dzięki znowu za tych kilka pięknych dni….

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *