Sezon dyniowy czas zacząć….( zupa z dyni)

Kuchnia, Ogólna |

Sezon dyniowy czas zacząć….( zupa z dyni)

 

Myślę , że to najwyższy czas sezon dyniowy rozpocząć ! Dzisiaj zrobiłam po raz kolejny zupę z dyni ,  tym razem z bardzo zdrowej i smacznej jej odmiany –  Hokkaido ! Polecam ją właśnie teraz, kiedy zrobiło się bardzo zimno i nasz organizm potrzebuje szczególnej troski przed zbliżającą się zimą ! Zupa dyniowa  jest pyszna,  zdrowa,  a dodany do niej imbir świetnie rozgrzeje nasz organizm ! Jest idealna na teraz również pod kątem urozmaicenia naszego codziennego menu.   Dodam tylko, że w przypadku dyni Hokkaido wykorzystujemy całą dynię razem ze skórką !

Czas na dynie…. Zupa – krem z dyni wg. przepisu mojej kochanej Ewci z Lublina :

zupa-dyniowa

Tak jak obiecałam, póki pamiętam jeszcze ten pyszny smak kremowej zupy dyniowej, jedzonej niedawno w Jedlance koło Lublina u moich przyjaciół Ewy i Stasia –  podaję Wam przepis. Myślę, że nie jest skomplikowany i każdy może ją zrobić ! Warto korzystać teraz  , kiedy jest sezon na te warzywa , ponieważ  są najsmaczniejsze !

Składniki:
1. 1kg miąższu z dyni ( bez pestek i skóry )W przypadku Hokkaido dynię umyć, przekroić na pół, oczyścić z pestek i włókien. Następnie pokroić w kostkę razem ze skórką.
2. 1,5 l bulionu warzywnego lub drobiowego
3. 4 małe ziemniaki
4. 1 malutka papryczka chili lub pół malutkiej łyżeczki sproszkowanej ( uważajcie, żeby nie przesadzić – lepiej dać mniej, a potem ew. dołożyć )
5. 2-3 ząbki czosnku
6. ok 4 cm imbiru świeżego
7. pestki dyni
8. łyżka oliwy, sól, pieprz, 0,5 szklanki śmietany 30% lub 18 %

images

Przygotowanie:

Na rozgrzany olej wrzucamy rozdrobniony czosnek, imbir, pokrojone ziemniaki i dynię.
Mieszając dusimy ok 5 minut , następnie wlewamy bulion i gotujemy ok 30 min. Na koniec wszystko miksujemy, doprawiamy i dodajemy śmietanę. Ja daję do takich zup kremową śmietankę 30%, Ewcia dała 18% i też była znakomita !
Tuż przed podaniem posypujemy prażonymi pestkami dyni, które rzucamy na rozgrzaną suchą patelnię. Ciągle mieszamy, aby ich nie spalić. Jeśli są lekko brązowe szybko przekładamy je do np. miseczki i są gotowe do posypania.

Zupa jest pyszna i bardzo zdrowa. Dobra na chłodne dni, kiedy potrzebujemy coś na rozgrzewkę!
Ewcia mrozi ją w pojemnikach ( bez śmietany) i potem jest jak znalazł w razie potrzeby.
Nie pozostaje mi nic innego jak życzyć wszystkim smacznego!!!

Jestem ciekawa , czy macie swoje ulubione dania , gdzie w roli głównej występuje dynia ?! Jesli tak , to prosze podzielcie się z nami w poniższych komentarzach . Z góry za nie dziękuję i wszystkich serdecznie pozdrawiam.

SEZON DYNIOWY UWAŻAM ZA ROZPOCZĘTY !

Dodaje poniżej przepis Mirosławy –  jednej z sympatyczek mojego bloga . Ponieważ jest mi całkowicie nieznany i brzmi ciekawie przesyłam go również Wam :

Mirosława pisze:

Moim zdaniem to najszybsza zupa świata,oczywiście składniki biorę ,,na oko”…dynię rozgotowuję co trwa krótko jeśli ogień mocny,rozdrabniam ją tylko takim ,,drutem”do duszenia ziemniaków, dolewam trochę wody i robię ciasto na zacierki z mąki,jajka i wody…powinno wyjść twardawe…ja odskubuję kluseczki palcami i wrzucam do górującej się dyni, oczywiście bez mieszania się nie obejdzie,na koniec dolewam mleko do pożądanej konsystencji i koniec. Dopiero na talerzach doprawiamy ją sobie cukrem i posypujemy cynamonem. Taką zupę jadł mój Mąż od najmłodszych lat i na początku nie przypadła mi do gustu, ale w końcu polubiłam ją😂Osobiście wolę pikantną…wypróbuj sobie i oceń sama😘😘

2 odpowiedzi na “Sezon dyniowy czas zacząć….( zupa z dyni)”

  1. Ela Kos pisze:

    Dynia jest pyszna pod każdą postacią. Ja kroję Hokkaido w kostki trochę mniejsze od pudełka zapałek, piekę do miękkości na blaszce (krótko!) , upieczoną miksuję w zupie, albo skrapiam roztopionym miodem i jeszcze podpiekam, można posypać cynamonem, smakuje trochę inaczej niż pieczone jabłka, ale jest też pysznym jesiennym deserem.
    Przepisów jest sporo, można piec placuszki z dyni, można zrobić maseczkę – korzystajmy ile się da:)
    Pozdrawiam!

    • Mandarynka Ela pisze:

      Dziękuję Elu za cenne wskazówki – zawsze mile widziane u mnie na blogu. Chętnie spróbuję ten przepis z miodem i cynamonem , musi być pyszny ! O maseczce nie słyszałam , ale chętnie poszperam w internecie na ten temat i wykorzystam , bo dyni u nas dostatek. Masz rację trzeba korzystać ile się da , bo to samo zdrowie !
      Serdecznie Cię pozdrawiam z ciepłego jeszcze Roztocza !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *