Puk, puk….wróciłam!!!

Ogólna, Pamiętniki EK |

Puk, puk….wróciłam!!!

Jestem…wróciłam na moje kochane Roztocze z głową pełną wrażeń!!! Ale się działo w Tichauer Art Gallery!🥰Jak dobrze wyjeżdżać i jak dobrze wracać! Muszę mieć taką równowagę, wtedy czuję że żyję! ❤️Wyjazdy mnie wzbogacają, inspirują, karmią moją duszę tym, czego tu nie mam! Sztuka, spotkania z ciekawymi ludźmi… dużo się wydarzyło tym razem i poznałam wiele ciekawych osób (o tym wkrótce)!😁A Teraz jestem tu…z pięknymi wspomnieniami, łażę szczęśliwa po wiejskich dróżkach! Jak ja to KOCHAM! 🍀Tu i teraz, na wsi -z dala od “tamtego świata”! Jak dobrze mieć różne światy, życie wtedy jest podwójne, potrójne, a może i…! Nawiązuję tym wpisem do posta Magdy @perlywwielkimmiescie mówiącym o tym, żeby nie siedzieć w domu, ruszyć gdziekolwiek …nie dać się monotonii życia! Mam nadzieję, że jest tu trochę osób, które podzielają moje spojrzenie na życie! Skończę w listopadzie 63 lata i zaręczam, że wiek nie ma tu żadnego znaczenia!!! 😂😂😂Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich 🥰😘😁

Mam nadzieję, że już trochę ostanę na mojej wsi i w końcu przeleję na mojego bloga o tym, co mi w duszy gra!

2 odpowiedzi na “Puk, puk….wróciłam!!!”

  1. JolaS. pisze:

    Miło Elu, że już jesteś. U. Mam tak samo jak ty. U.Lubię się gdziekolwiek wyrwać raz na jakiś czas daleko bądź blisko. Zmienić otoczenie, pozachwycać się innym miejscem, ludzi poobserwować, odkryć coś innego. Tak, to bardzo wzbogaca. Oczywiście teraz gdy jeszcze pracuję to są pewne ograniczenia, ale już niedługo te ograniczenia się skończą i hulaj dusza…uuu. A wiek? Czymże jest ten wiek jak w środku gra. Oj doczekać się nie mogę tych moich sześćdziesięciu lat. Uuu. A tymczasem w sobotę pojedziemy z siostrą i jej synem powłóczyć się po Ostródzie. Mała zmiana, ale jakże cenna dla nas. Pozdrawiam Cię Elu serdecznie. U.

    • Mandarynka Ela pisze:

      Witaj Jolu…nie dziwię Ci się, że czekasz na swoją 60-kę!!! Praca mimo wszystko ogranicza, a życie emerytki (chociaż to wciąż dla mnie dziwnie brzmi) daje ogromne poczucie wolności! Robisz co chcesz i kiedy chcesz!
      Mam nadzieję Jolu, że Twój sobotni wypad z bliskimi bedzie udany, czego Wam życzę z całego serca!

      Pozdrawiam serdecznie…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *