do bloga

Szaro i buro…a jednak kolorowo !

Pamiętniki EK |

Jak wiecie moi drodzy, od dwóch dni jestem w Warszawie. Jak wcześniej pisałam, kocham to miasto,( chociaż nie chciałabym tu mieszkać) i kocham moich cudownych przyjaciół, których tu mam od wielu, wielu lat. Oczywiście zatrzymałam się u Mai, mojej bardzo serdecznej przyjaciółki, która z okazji mojego przyjazdu przygotowała wspaniałą kolację zapraszając naszych wspólnych przyjaciół. Kolację uświetnił swoim przybyciem brat Mai, świetny architekt mieszkający od ponad 40 l...
[easy-social-share buttons="facebook,google,twitter" counters=0]
do bloga

Opuszczam krainę szczęśliwości…..

Ogólna, Pamiętniki EK |

Dzisiaj niestety opuszczam moją „krainę szczęśliwości”....szkoda, ale różne obowiązki wzywają. Zatrzymam się w Lublinie,  pięknym mieście,  które darzę szczególną sympatią.  Jeszcze nie tak dawno pracowałam i w związku z tym mieszkałam tam przez 3 lata. Jest to cudowne miejsce z przepięknym Starym Miastem ….warto zobaczyć...polecam z pełnym przekonaniem ! Lublin i jego ciekawe okolice na pewno Was nie zawiodą. Mam nadzieję, że kiedyś wrócę do tego tematu i ...
[easy-social-share buttons="facebook,google,twitter" counters=0]
do bloga

Szarlotka na dzień dobry….

Pamiętniki EK |

Od soboty jestem w mojej malutkiej krainie „szczęśliwości „ ! Tak bardzo bym chciała, aby chociaż niewielka cząstka moich sympatyków poczuła to co ja , mogła tu przyjechać i pobyć ze mną, czy beze mnie ! Tu naprawdę jest inny świat. Czyste powietrze i czysty umysł. Z dala od zgiełku, polityki i tych wszystkich „dobrodziejstw”, które funduje nam cywilizacja każdego dnia ! Uważam, że w takiej prostocie naprawdę możesz odnaleźć siebie ! Każda myśl jest bardzo wyra...
[easy-social-share buttons="facebook,google,twitter" counters=0]
do bloga

Grudzień już puka do drzwi….

Pokochaj Roztocze |

Jak pisałam w Pamiętnikach EK  poszłam wczoraj na spacer na nasze stawy i oniemiałam z wrażenia. Dobrze, że mam taki zwyczaj i zawsze noszę aparat ze sobą , bo takich widoków o tej porze roku (ostatnie 2 dni listopada) się nie spodziewałam!!! Słońce powoli już zachodziło i to dało niesamowity efekt widokowy. Stawy częściowo pokryte lodem, dokładały dodatkowe obrazy..... Nie wyobrażam sobie, że mogłabym się z Wami nie podzielić taką ucztą, a więc zapraszam do galerii...
[easy-social-share buttons="facebook,google,twitter" counters=0]