Kto rano z uśmiechem wstaje, to…

Muzyka i Film, Ogólna, Pamiętniki EK, Podróże |

Kto rano z uśmiechem wstaje, to…

Kto rano z uśmiechem wstaje, temu wszystko się udaje…no i udało się, nie fiknęłam, a mogłam!!! 😂  Jest chyba takie powiedzenie i do mojej dzisiejszej sytuacji idealnie pasuje :

Ale po kolei… Kiedy trzy dni temu pisałam na facebooku, że prawdziwe zimy już zniknęły i szybko nie wrócą – to chyba wywołałam wilka z lasu!!! Na drugi dzień nie wierzyłam, kiedy po otwarciu okiennic zobaczyłam za oknem baśniowy świat!!! Jak to możliwe ?! Przez jedną noc tak odmienił się mój wiejski świat?! Przecierałam oczy ze zdumienia  myśląc, że jeszcze się dobrze nie obudziłam. Pola – kicia, którą przygarnęłam pod swój dach…też z ciekawością i zdziwieniem przyglądała się tej zmianie. A jednak niemożliwe, stało się możliwe- jak w życiu:

 

 

 

Długo się nie zastanawiałam! Natychmiast zmieniłam swoje plany i ruszyłam na spotkanie zimy…A nuż nie przetrwa do jutra ?! Wzięłam aparat do zdjęć i wsiadłam w mojego czerwonego “skarabeusza”!🤣 Już wkrótce nie był mi potrzebny…Z dala zobaczyłam sanie ciągnięte przez konia…to Morwa (którą dokarmiam) i Lesiu pewnie jadą do sklepu – pomyślałam…Machnęłam ręką i osoba na saniach też mi dała znak ręką na przywitanie. Kiedy jednak się zbliżyłam, okazało się, że się nie znamy.🤣😀

Jednak…

Jednak obraz sań i konia, tak mnie wzruszył -przywołując wspomnienia z dawnych lat- że pomalutku jechałam za nimi. W pewnym momencie wysiadłam z auta, chcąc zrobić zdjęcia, a pan “powożący” zaproponował mi przejażdżkę, na co się zgodziłam bez chwili namysłu…I chociaż początek mógł zacząć się fikołkiem, to potem już było miło i ciekawie. Okazało się , że pan miał kuzyna w mojej wsi i kiedy zapytałam jak kuzyn ma na nazwisko, okazało się…niewiarygodne(!!!) – ale ten kuzyn mieszkał z ciocią w domu, który od nich kupiłam 30 lat temu!!! Ot życie…nie ma przypadków!

Historię poniżej opisuję zdjęciami i krótkim filmikiem:

 

 

To kochani początek tego, co chce Wam pokazać…tak pięknej zimy nie pamiętam w ostatnich latach, więc zostanę tu jeszcze trochę…Spacery w takich klimatach ładują moje akumulatory. Mogę chodzić bez maseczki, bo spotkać tu kogokolwiek graniczy raczej z cudem…więc samo zdrowie! Kontakt z przyrodą zmniejsza bardzo poziom stresu, wzmacnia układ odpornościowy, wzmacnia układ oddechowy …ale tez obniża – zwłaszcza spacer w lesie-  ciśnienie krwi!!! Lekarstwo za darmo i do tego bez skutków ubocznych ! Korzystajmy więc, ile się da !!!

Na zakończenie dnia, a właściwie na miły wieczór ulubione utwory mojej siostry Ewy…Odkąd siostra zaczęła się uczyć hiszpańskiego i rosyjskiego ( grubo po 50-tce!) to wykonawcy z tych krajów często u niej “goszczą”.

 

 

6 odpowiedzi na “Kto rano z uśmiechem wstaje, to…”

  1. Beata pisze:

    Te okoliczności przyrody są bajkowe. Las , obejście Twojego domu to wszystko robi wrażenie. Myślę, że swoim pogodnym usposobieniem dajesz tez radość sąsiadom .
    Ps. Elu, czy Ty wozisz ze sobą fotografa ?;-) Serdecznie pozdrawiam

    • Mandarynka Ela pisze:

      Beatko tak się składa, że często mój “prywatny fotograf” jest w pobliżu. Mieszkamy blisko siebie, przyjaźnimy się i współpracujemy ze sobą…dzięki temu jest w stanie dużo uchwycić chwil z mojego życia.
      Masz rację, należę do osób z pogodnym usposobieniem i radosnym nastawieniem do życia. To ułatwia mi i ludziom dookoła kontakty…na pewno jest raczej wesoło, niż smętnie…

      Serdecznie Cię pozdrawiam Beatko z mojej zasypanej śniegiem Żyłki…mam nadzieję, że w poniedziałek nas odśnieżą, bo póki co, trudno się teraz stąd wydostać…haha!

  2. HALA pisze:

    Eluniu powiem krótko, Twoje zdjęcia wywołują uśmiech na twarzy i dużo wspomnień. Pozdrowionka i dobrej nocki

  3. Irena pisze:

    Niesamowity świat u Ciebie i niesamowite zdjęcia! Cuda na Roztoczu, jednym słowem! Zazdroszcze Ci tych klimatów, tamtejszej natury i sielskiego życia. Jak dobrze, że jesteś i wprowadzasz nas w tak piękny świat. Dzisiejszy post wywołał moje wspomnienia z dzieciństwa…aż mi się łezka zakręciła…

    Pozdrawiam cieplutko, mając nadzieję, że Cię nie zasypało?

  4. Irena pisze:

    Zapomniałam dodać, nie znam tych piosenkarek, ale drugi utwór obłędny!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *