Każdy poranek, to małe narodziny…

Ogólna, Pamiętniki EK |

Każdy poranek, to małe narodziny…

Kochani moje życie nabrało takiego tempa, że brakuje czasu na media społecznościowe. Szybko się przemieszczam z miejsca na miejsce…Warszawa, Bielsko, Kraków… a teraz Londyn! Korzystam, że jestem tu podczas obchodów Platynowego Jubileuszu królowej Elżbiety, a w poniedziałek wyjeżdżam z córcią pozwiedzać trochę angielskich wsi. Chcę się skupić na robieniu ciekawych zdjęć interesujących miejsc i momentów. Chętnie się podzielę wrażeniami po powrocie…Zajrzyjcie do mnie za ok 2-3 tygodnie! A tymczasem dzisiejszego poranka:

Każdy dzień to małe życie, każde przebudzenie to małe narodziny, każdy nowy poranek to mała młodość!😁 Obudź się każdego ranka z myślą, że wydarzy się coś wspaniałego!🥰Z tą myślą pędzę na Platynowy Jubileusz królowej Elżbiety II…😁😁😁A nuż moja imienniczka zaprosi mnie na herbatkę!😂😂😂 Dobrego dnia kochani!☀️☀️☀️

Jedna odpowiedź do “Każdy poranek, to małe narodziny…”

  1. Katarzyna pisze:

    Elu Tobie i Twojej córce pieknych wspólnych chwil.Czekamy na fotorelację

    Katarzyna

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *