Kanie na pożegnanie …ciepłego lata !

Ogólna, Pamiętniki EK, Pokochaj Roztocze |

Kanie na pożegnanie…ostatniego ciepłego dnia lata ! Piątek  w całej Polsce był chyba ( mam nadzieję, że jeszcze ciepełko wróci ) ostatnim tak ciepłym dniem powoli odchodzącego lata ! Jak trudno mi uwierzyć, że lato już przemija !  Nie lubię mieć tej świadomości , że zbliżają się nieuchronnie chłodne dni i zimne noce ! Wiem, że lada moment jesień pokoloruje świat pięknymi barwami ….a jednak szkoda mi lata ! W końcu będę musiała założyć buty , tak buty…..bo muszę się przyznać, że prawie całe lato ( z wyjątkiem wyjazdów do cywilizacji) chodziłam boso.  Jestem ciekawa czy znacie tą przyjemność , a zarazem świetną terapię dla naszego zdrowia ?! Nasze stopy mają w sobie dużo receptorów , które dzięki poruszaniu się bez obuwia zostają masowane.  A więc dwa w jednym : przyjemność ( przynajmniej dla mnie) i zdrowie.

Nie o tym jednak dzisiaj chcę pisać. Goszczę u siebie tym razem przyjaciółkę z Warszawy i kochanych znajomych jeszcze do niedawna mieszkających w Nowym Yorku.   Miałam okazję kiedyś być u nich ,  ale tym razem to oni wybrali się do mnie zobaczyć jak wygląda mój roztoczański świat.  Trzy dni to trochę za mało , aby   przedstawić moje królestwo,  ale zawsze coś !    Widzę, że jednak zauroczyłam ich moją krainą bo już umawiamy się tu na następne spotkania. Dzisiaj jest niedziela ,  a  my wciąż wracamy do piątkowego spaceru po lesie.. Było ciepło , wrześniowe słońce delikatnie muskało nasze twarze … aż tu nagle taki widok ! Rodzina dorodnych kani ! Oczywiście zaraz się nimi zaopiekowałam , a Miruś ( mąż Małgosi) zaraz to utrwalił na zdjęciu :

Już nie będę pisała jak one smakowały ….mniam, mniam !

Poniżej parę zdjęć z tego pięknego spaceru , które świetnie oddają klimat tego wrześniowego popołudnia :

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *