I opadły mi różowe okulary!

Ogólna, Pamiętniki EK |

I opadły mi różowe okulary!

Myślałam, że mocno siedzą na moim nosie i nic nie jest w stanie ich zrzucić! Odkąd pamiętam – nawet w najtrudniejszych momentach mojego życia –  wciąż się trzymały, najwyżej się trochę zsuwały, po czym szybko wracały na swoje miejsce!

Od dziecka mam w sobie optymizm…

Chyba od dziecka mam w sobie optymizm, a może nabyłam go po drodze mojego życia …nie pamiętam! I wiem, że wkrótce znowu do mnie wróci, chociaż ostatnie wydarzenia trochę wbiły mnie w ziemię ! Otóż odszedł  mąż  mojej drugiej siostry! To dla mnie szok ! W ciągu prawie pół roku obie moje młodsze siostry zostały wdowami !!! Nieprawdopodobne, że życie napisało taki okrutny scenariusz ! W między czasie jeszcze pożegnaliśmy fantastycznego teścia mojego siostrzeńca ! Wszyscy młodsi ode mnie…dwóch z powodu covida ( niezaszczepieni) i jeden tragicznie ! Wszystko w ciągu pół roku…

Trudno się pozbierać…

Nie jest łatwo pozbierać się po tylu przykrych wydarzeniach. Próbuję sobie to wszystko wytłumaczyć po swojemu, ale nie zawsze jest to łatwe…Bo ja we wszystkim staram się odnaleźć sens tego, co się dzieje, nie zadając pytania dlaczego? Nawet jeśli się czasami wydaje, że to jest bezsensowne, to po dłuższym zastanowieniu – ten sens odnajduję…Tym razem jest mi bardzo trudno to wszystko zrozumieć…

Bez planów…

Od pewnego czasu staram się niczego nie planować z dłuższym wyprzedzeniem, bo za chwilę wszystko bierze w łeb! Życie pokazuję, że to ono gra tu pierwsze skrzypce i wszystko układa po swojemu…Czyli nie ma się co denerwować i spinać, bo i tak będzie co ma być…Miałam po skończonej rehabilitacji jechać na dwa tygodnie do Warszawy, a pojadę w okolice Rzeszowa pomóc teraz Małgosi – siostrze ułożyć swój świat na nowo!

Ku przestrodze…

Już dawno miałam o tym napisać, zrobię więc to tu – przy okazji tego posta!  Chciałam wszystkich uczulić, nie tylko moje koleżanki, które są w związkach: dowiedzcie się od swoich partnerów podstawowych informacji dot. życia codziennego. W jakich bankach macie konta, jakie są hasła do nich, jakie rachunki do płacenia, gdzie polisy ubezpieczeniowe itp…Zauważyłam, że teraz kiedy szaleje covid, dużo moich znajomych zostając nagle samych ma duże z tym trudności. Nie zwlekajcie, tak na wszelki wypadek zainteresujcie się, żeby potem nie było za późno! Może nigdy to nie będzie potrzebne, ale lepiej mieć pojęcie na ten temat zawczasu!

Żeby nie było tak ponuro…zdjęcia ostatnich liści tej jesieni! Były i już ich nie ma!…Jak my w życiu!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *