Czy macie takie szczególne miejsca ?

Ogólna, Pamiętniki EK, Pokochaj Roztocze |

Czy macie takie szczególne miejsca ?

Odnalazłam i mam swoje miejsce na Ziemi. Odwiedziłam w życiu wiele miejsc na świecie…w Europie , w Ameryce i w Afryce. Niektóre były tak piękne, że zapierały dech w piersiach, nieraz szeptałam do siebie: to prawdziwy raj na Ziemi. W wielu z tych ciekawych miejsc miałam możliwość nawet zamieszkania, ale moja niespokojna dusza wciąż czegoś szukała, wciąż mi podpowiadała: jest cudnie, ale to  nie dla ciebie. Nie przypuszczałam, że już dawno miałam swój raj, tylko nie byłam tego świadoma…To nie Kanada, Floryda, Portugalia czy Francja, którą uwielbiam-  tylko “moja” malutka wioska na Roztoczu. To jest to miejsce, gdzie serce mi mocno i radośnie bije, kiedy do niej wracam z różnych podróży. Tutaj każdy poranek sprawia, że uśmiechem witam każdy dzień…

W mojej krainie mam…

W tej mojej krainie mam też takie szczególne miejsca – o wielu z nich pisałam niejednokrotnie – to poniżej odkryłam niedawno. Może pamiętacie zdjęcia tego miejsca jesienią…Są to miejsca szczególne, gdzie można pobyć ze sobą sam na sam, przewietrzyć głowę i uporządkować swoje myśli – bez zakłóceń! One dają mi ogromną moc i to właśnie w takich zakątkach nabieram dystansu do życia i do świata. Tu w skupieniu mogę medytować w nieskończoność…Tym razem niestety musiałam ograniczyć pobyt w tym miejscu, mróz i wiatr dosyć szybko mnie stąd przepędziły, jednak nie mogłam odmówić sobie zrobienia kilku zdjęć….Popatrzcie jaka tu piękna zima:

Tym razem nie przysiadłam na ławeczce, ale pomyślałam : jak dobrze, że mam takie miejsca, że je odnalazłam i mogę tu wpadać bez ograniczeń!!! Jestem bogata !!! Kiedyś przeczytałam takie zdanie: “Jedni mają pieniądze, inni są bogaci”. Niewątpliwie jestem bogata, chociaż muszę przyznać, że pieniądze wcale nie przeszkodziłyby mi w tym bogactwie🤣😋🤣

A tak na poważnie: jestem ciekawa, czy też macie takie swoje miejsca, gdzie można kontemplować, medytować i ładować akumulatory? Gdzie można się wyciszyć i nabrać dystansu do życia? Dzisiaj takie odosobnienia mają jeszcze jedną zaletę, w czasie pandemii są bardzo bezpieczne !!!

 

Motto na dziś:

8 odpowiedzi na “Czy macie takie szczególne miejsca ?”

  1. Beata pisze:

    Eluniu zazdroszczę Ci tych niezwykłych miejsc i życia na Roztoczu. Niestety mieszkam w centrum dużego miasta i najbliżej mam park, ale tam trudno być samą. Im człowiek starszy tym bardziej potrzebuje wyciszenia i medytacji. Do moich miejsc szczególnych – nad Wisłą – muszę niestety dojeżdżać.
    Twoje miejsca i zdjęcia zachwycają, może kiedyś wybiorę sie na Roztocze i zobaczę je na żywo…oby tylko pandemia się skończyła!
    Serdecznie Cię pozdrawiam i czekam na następne wpisy…to one teraz ładują moje akumulatory!

    • Mandarynka Ela pisze:

      Cieszę się Beatko , że moje zdjęcia dodają Ci energii…No cóż zima nas trochę ogranicza, ale jeszcze trochą i przywita nas wiosna!

      Jeśli tylko zapragniesz odwiedzić Roztocze to daj mi znać, chętnie się spotkam zaproszę do siebie a i może w czymś pomogę….
      Serdeczności kochana…

  2. HALA pisze:

    Eluniu piszesz takie mądre i piękne zdjęcia jak zwykle zresztą, ale muszę Ci powiedzieć że we Wrocławiu też jest śnieg, jak córka się czuje, a ja już jestem po pierwszej szczepionce na cov z racji miejsca pracy. Pozdrowionka i dobrej nocki.

    • Mandarynka Ela pisze:

      Moja córka czuje się lepiej, ale jeszcze nie jest w formie i na L4 – ma wciąż rehabilitację, na szczęście na ten moment nie ma poważnego uszczerbku na zdrowiu…
      Halu moja druga córka też się już zaszczepiła z racji zawodu…mówiła mi , że w Anglii nie mają problemów ze szczepionkami Pfizer, szczepią 24h na dobę przez 7 dni w tygodniu. Jestem ciekawa o co tu tak naprawdę chodzi z tymi szczepionkami, a raczej z ich brakiem…Ja tez już bym chciała się zaszczepić i normalnie funkcjonować….zobaczymy, co będzie się działo….
      Serdeczności kochana i dobrej nocki dla Ciebie.

  3. Beata pisze:

    Dobry wieczór. Mówi się, że ładnemu we wszystkim ładnie i to prawda. Myślę sobie, że tak samo jest z urokliwymi miejscami , o każdej porze roku są piękne. Tak jak ten Twój staw i ławeczka Elu . Kiedyś już pisałam, że też mam to szczęście mieszkać na Roztoczu i podziwiać jego piękno.Za żadne skarby świata nie zmieniłabym miejsca zamieszkania. Dobrze jest móc gdzieś pojechać , zobaczyć inne miejsca , poznać inną kulturę ale jeszcze lepiej wrócić do siebie.
    Elu , dziękuję za tekst o racjach i relacjach 🙂 Od jakiegoś czasu mocno nad tym pracuję żeby więcej słuchać z uwagą a mniej ekspansywnie wyrażać swoje poglądy 🙂 Pozdrawiam serdecznie

    • Mandarynka Ela pisze:

      Beatko, Ty jako mieszkanka Roztocza wiesz w jakim raju przyszło nam żyć…wystarczy go tylko dostrzec. Myślę , ze dużo osób zamieszkało w jakimś raju, ale często nie do końca maja tą świadomość. Cieszmy się więc kochana tym , co mamy…a powroty tutaj są dla mnie jedną z najpiekniejszych emocji!!!

      Serdecznie Cię pozdrawiam mając nadzieję, że w końcu sie spotkamy….

  4. Małgorzata pisze:

    Piękne. Te wcześniejsze zdjęcia też. Bezkresne białe pola, coś cudownego. Uwielbiam zimę. Smutno, że stoki zamknięte i nici z nart. A takie warunki… Ale co się odwlecze to nie uciecze. Chyba tak to brzmiało. Może jeszcze nie jedna zima nas czeka? Moje kochane Bieszczady też piękne, choć nie byłam teraz. Trudno się wybrać, ciągle coś. Jesienią byłam na grzybach w okolicach Suśca, czy to może już Roztocze? Przykro się przyznać, ale nie wiem dokładnie. Las taki równiutki, wrzosy, mech po kolana. Tyż piknie. W mojej okolicy to górki, pagórki, dolinki, wąwozy. Trzeba się namęczyć chodzeniem. To prawda, każdy powinien mieć miejsce, gdzie naładuje akumulatory. Twoje bardzo mi się podoba. Las, woda… moje klimaty i ta biała iskrząca się pierzynka. Super zdjęcia. Pozdrawiam.

    • Mandarynka Ela pisze:

      Dziękuję Małgosiu za miły komentarz…jeśli następnym razem będziesz w okolicach Suścia to zapraszam na dobrą kawę. To ode mnie ok 20 km, więc bardzo blisko…
      A co do nart, to też tego nie rozumię…dlaczego stoki zamknięte? To przecież zdrowie i poprawa kondycji…wystarczyło tylko dać jakieś wytyczne dla większego bezpieczeństwa !!!
      mam nadzieję, że następna zima będzie już NORMALNA !!! Życzę tego nam wszystkim….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *