Logo - Dojrzała mandarynka

życie zaczyna się po 50-tce

Wystawa Trójbarwnej Ceramiki Chińskiej…

Ogólna, Pamiętniki EK, Wydarzenia |

…  z czasów dynastii Tang w Lublinie.

Od paru dni jak wiecie Moi Drodzy, jestem w podróży ( Lublin, Warszawa, Londyn , Bolesławiec itd) . Pierwszym miastem , gdzie zatrzymałam się  był  oczywiście – mój ukochany Lublin. Spędziłam tu tylko trzy dni. Pogoda była wyjątkowo niesprzyjająca w zasadzie niczemu : mżyło , wiało i było ponuro. Jakby tego było mało , a właściwie może po to, abym dostrzegła w końcu, że nie zawsze świeci słońce – dołożyły się problemy z modemem ! Te wszystkie czynniki sprawiły, że nie miałam zbytnio głowy na jakieś szczególne atrakcje .  Dzięki uprzejmości i gościnności Izy i Leszka było o wiele łatwiej przejść tą sytuacje. Oczywiście,  przez cały ten czas miałam zakodowane gdzieś w zakamarku mojego umysłu, że muszę wpaść na Wystawę Trójbarwnej Ceramiki Chińskiej, która odbywała się w tym mieście.  Z tego , co się potem dowiedziałam , to jest pierwsza taka wystawa w Europie !  Czas  jak zwykle uciekał gdzieś bezpowrotnie i zanim się ocknęłam była już sobota , zaplanowany dzień wyjazdu do Warszawy.  Spakowałam więc walizki i w zasadzie –  wyjeżdżając – zatrzymałam się przed Wojewódzką Biblioteką , gdzie odbywała się wystawa.

IMG_7925 IMG_7935

Muszę przyznać, że wystawa bardzo mile mnie zaskoczyła. Już na początku przywitała mnie bardzo sympatyczna pani, którą bardzo serdecznie pozdrawiam . Pani jest mamą Klementynki, którą nazywają Mandarynka i (zabawna historia )…. tą drogą skojarzeń dotarłyśmy z tematem do mojego mandarynkowego  bloga. Mam nadzieję , że Pani tu zajrzy i przeczyta moje pozdrowienia.

IMG_7939 IMG_7971 IMG_7959 IMG_7956 IMG_7962

Wracając do wystawy… Muszę przyznać, że bardzo niezwykłe to odczucie  – obcować blisko takich unikatów, które przetrwały setki ( tysiące) lat i już  sama taka świadomość tworzy niesamowity klimat. Obejrzałam z dużą ciekawością przedstawione  eksponaty   i już postanowiłam :  następnym razem jak tylko pojawię się w Lublinie , to na pewno zajrzę tu jeszcze raz, poświęcając tej wystawie zdecydowanie więcej czasu !   Jednym słowem warto ! Zachęcam wszystkich  i polecam z pełnym przekonaniem !

IMG_7953 IMG_7943 IMG_7938 IMG_7977 (2)

 

Poniżej kilka informacji na temat wystawy z www. lublin. onet.pl

Lublin: wystawa trójbarwnej ceramiki chińskiej z czasów dynastii Tang
 Prezentowane
  • na wystawie eksponaty pochodzą ze zbiorów Muzeum w Luoyang w prowincji Henan
  • Na wystawie są też figury przedstawiające zwierzęta
  • W kolekcji trójbarwnych figur z okresu dynastii Tang są także artefakty religijne

„Wystawa jest wyjątkową okazją do podziwiania niezwykłych dzieł, jakich miłośnik sztuki nie zobaczy w żadnym polskim muzeum, ponieważ grobowa ceramika z czasów dynastii Tang jest niemal nieobecna w naszych zbiorach” – napisała w katalogu do wystawy Anna Katarzyna Maleszko, kustosz w Zbiorach Sztuki Orientalnej Muzeum Narodowego w Warszawie.

REKLAMA

Prezentowane na wystawie eksponaty pochodzą ze zbiorów Muzeum w Luoyang w prowincji Henan. Trójbarwne figury odkryto na początku XX w. Pochodzą z czasów dynastii Tang, której panowanie przypada na okres od 618 r do 907 r., uważany za jeden z najlepszych w dziejach Chin. W czasie panowania tej dynastii, Chiny były największym i najludniejszym krajem na świecie, o bogatej kulturze. Cesarstwo było wówczas otwarte na świat, do Chin przybywało wielu cudzoziemców.

Na wystawie w Lublinie zaprezentowane są charakterystyczne dla tego okresu ceramiczne figury i naczynia, pokryte trójbarwnym szkliwem – żółtym, zielonym i białym – określanym chińską nazwą „sancai”, czyli trzy kolory.

Zabytki trójbarwnie szkliwionej ceramiki z okresu dynastii Tang stanowią swoisty miniaturowy obraz chińskiego społeczeństwa tamtego okresu. Na ekspozycji są figury przedstawiające ludzi – kobiety i mężczyzn z różnych warstw społecznych i pełniących różne funkcje – m.in. urzędników, oficerów, damy dworu, służących. Każda z figur ma odpowiedni do swej pozycji społecznej rodzaj uczesania, odpowiednie nakrycie głowy i odpowiedni ubiór.

Na wystawie są też figury przedstawiające zwierzęta – wielbłądy, będące wówczas głównym środkiem transportu dla handlu prowadzonego na Jedwabnym Szlaku, oraz konie, które miały wtedy szczególne znaczenie dla oddziałów bojowych wojska. Są też figury mężczyzn i kobiet na koniach. Jest również figura wozu ciągniętego przez woła. Można tez oglądać różna naczynia – ozdobne dzbany, czarki, talerze, kadzielnice, puzderko na puder czy spluwaczkę.

Figurki zostały wykonane przez anonimowych rzemieślników. Nie traktowano ich jako dzieła sztuki do oglądania i podziwiania, ale stanowiły wyposażenie grobów, przede wszystkim osób wysoko urodzonych.

Według tradycyjnych wyobrażeń życia pozagrobowego w dawnych Chinach, świat zmarłych był podobny do świata żywych, uważano, że potrzeby i pragnienia ludzi, którzy umarli, nie zmieniają się po ich śmierci. Figurki wkładane do grobów miały zagwarantować, że zmarłemu w zaświatach nie zabraknie niczego, co otaczało go za życia. Dary grobowe obejmowały naczynia używane w życiu codziennym, ale także wyobrażenia ludzi i zwierząt. Jeżeli pochowaną osobą był dygnitarz dary grobowe dla niego przeznaczone mogły obejmować także figury jego urzędników cywilnych i wojskowych, doradców, służby.

W kolekcji trójbarwnych figur z okresu dynastii Tang są także artefakty religijne. Na wystawie w Lublinie można oglądać figury przedstawiające mityczne bestie-strażników grobowców oraz niebiańskich królów. Ich zadaniem – według wierzeń – była obrona ducha zmarłej osoby przed demonami, które mogłyby jej przeszkadzać w drodze do niebios.

Wystawę „Trójbarwnie szkliwiona ceramika czasów dynastii Tang” można oglądać do 10 marca w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej im. Hieronima Łopacińskiego w Lublinie.

 

  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *