do bloga

Zima na Roztoczu…zasypało drogi, pola

Ogólna, Pokochaj Roztocze |

Zasypało.... napadało  i..... pomalowało mój wiejski świat na biało....I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, ale dzisiejsze słońce wydobyło tak piękne obrazy , które w kontekście błękitnego nieba tak bardzo mnie zachwyciły , że nie mogłam sobie i Wam odmówić obejrzenia tych widoków ze mną jeszcze raz : Na zdjęciach droga , która prowadzi do mojej wsi Żyłka. Zima na Roztoczu jest cudna !        ...
do bloga

Ja kocham Roztocze, a Roztocze kocha mnie…

Ogólna, Pokochaj Roztocze |

Tak sobie pomyślałam , bo jak to inaczej zinterpretować ?! Do wczoraj nie było tu zimy , było szaro,  ponuro...wiecie przecież jak wygląda taka zima bez śniegu.... Wracałam tu bez entuzjazmu , pokonałam następne 400 km i wykończona padłam natychmiast w objęcia Morfeusza - dobrze , że na mnie czekał ( on jest jednak niezawodny i zawsze wieczorem czeka na mnie z otwartymi ramionami ha ha). Kiedy rano się obudziłam , nie mogłam uwierzyć jak przez jedną noc zmienił się świat...
do bloga

Zachód słońca „zamrożony” w obiektywie….

Ogólna, Pokochaj Roztocze |

Moja tęsknota za Roztoczem przybiera coraz większe rozmiary, a to powoduje , że coraz częściej zaglądam do moich zdjęć . Dzisiaj natknęłam się na "zamrożony " w obiektywie aparatu ( przy  -17 st mrozu) cudowny zachód słońca, który przywitał mnie ostatniej zimy - po mojej długiej nieobecności - w mojej krainie. Roztocze jak widać potrafi należycie powitać ,  ofiarując  to, co ma najpiękniejsze....  Niezwykła kula , unosiła się niczym wielki kolorowy balon , nad szar...
do bloga

Tak bardzo już tęsknię…

Ogólna, Pamiętniki EK, Pokochaj Roztocze |

....za moim magicznym  Roztoczem ! Chociaż wiem , że prawdziwa zima tam również jeszcze nie dotarła i krajobrazy bez śnieżnej pierzynki raczej nie zachwycają....to i tak mi brakuje tamtego spokoju , serdeczności mieszkańców mojej malutkiej krainy i tamtego rytmu życia. Tak niewiele,  a jednak tak dużo.... W końcu już trochę  kilometrów ostatnio przemierzyłam. Wyjechałam stąd na początku grudnia -  najpierw do Lublina na parę dni, potem do Warszawy no i Londyn na świ...
do bloga

Jeszcze niedawno fruwały nade mną anioły….

Ogólna, Pamiętniki EK, Pokochaj Roztocze |

Jeszcze niedawno fruwały nade mną anioły.... a tu... minął już Sylwester,  Nowy Rok,  a ja będąc jeszcze w Warszawie - wciąż wspominam piękny czas spędzony z moimi kochanymi córkami w Londynie.... Dziewięć cudownych dni minęło szybko - jak mrugniecie oka -  i zamknęło się w jednym z najpiękniejszych wspomnień ostatniego roku... Przez ten czas delektowałyśmy się swoim towarzystwem , raczej rzadko ( tym razem) wpadając do samego centrum Londynu. Zaczarowane muzyką ...
  1. 1
  2. 2
  3. 3
  4. ...
  5. 20