Jesień w tafli stawu….

Ogólna, Pokochaj Roztocze |

Parę dni temu wyjeżdżałam do Lublina z mojej krainy szczęśliwości i oczywiście po drodze „zahaczyłam” na moment o moje stawy….Chciałam tylko spojrzeć na chwilę, tak na pożegnanie i odjechać….no i odjechałam …. ale moim obiektywem aparatu chwytając ostatnie już chyba jesienne obrazy na Młynkach. Stałam jak oczarowana, listopadowe popołudniowe słońce dodało energii temu krajobrazowi i wydobyło koloryt ostatnich „podrygów” tej pory roku. Poniższa sesja trwała niewiele ponad 15- cie minut, a to co utrwaliłam na zawsze –  zobaczcie sami. Zatytułowałam ją  „Jesień w tafli stawu „

IMG_6463 IMG_6460 IMG_6459 IMG_6456

Spokojna tafla stawu odbijała i tworzyła cudowne obrazy….Jak miło zanurzyć się  w tych widokach …zatopić w tej niezwykłej ciszy… Moje kochane Roztocze nawet w listopadzie potrafi mnie zachwycić i spowodować , że już zaczynam tęsknić za powrotem ( chociaż jeszcze nie zdążyłam wyjechać!) ! Nie raz sobie myślę : gdyby moja kraina miała twarz, to całowałabym ją zawsze na pożegnanie i  na miłe powitanie….a nawet każdego dnia za to , że ISTNIEJE !

IMG_6450 IMG_6443 IMG_6436 IMG_6421 IMG_6416 IMG_6411 IMG_6408 (2) IMG_6407 (2) IMG_6405 (2) IMG_6404 IMG_6403 (2) IMG_6395 (2) IMG_6394 IMG_6390 (2) IMG_6396 (2) IMG_6427 IMG_6460

o

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *