Zdjęcie: archiwum prywatne

Witam wszystkie dojrzałe Mandarynki !!! (tak umownie będę nazywała wszystkie osoby 50+,60+,70+… i te wesołe i nawet te smutne, które być może właśnie tu odnajdą radość, a może i coś więcej….)

Zanim wprowadzę Państwa w swój świat, krótko się przedstawię.

Mam na imię Elżbieta i dopiero od 6 lat poruszam się po drugiej połowie życia. Życia, które od dawna jest moją pasją – BO CÓŻ PIĘKNIEJSZEGO W ŻYCIU NIŻ ONO SAMO !!!

Moi znajomi i przyjaciele pamiętają, że zawsze towarzyszył mi uśmiech i radość życia, mimo różnych, czasami bardzo trudnych doświadczeń.
PIĘKNE CHWILE NAUCZYŁY MNIE JAK KOCHAĆ ŻYCIE, A TE TRUDNE POKAZAŁY MI JAK ŻYĆ!

Wiem i czuję to, że nadszedł czas dla mnie…. Od wielu lat jestem singielką, ale nie czuję się osobą samotną!!!! Mam wielu znajomych i dosyć sporo sprawdzonych przyjaciół. Wychowałam dwie cudowne córki muzyczki, dlatego też nasz dom przepełniała gra na skrzypcach i fortepianie. Piękne chwile….tak, tak…ale córeczki poszły w świat i takie chwile są dziś rzadkością….

W ten oto – zupełnie naturalny sposób – otworzyła się przestrzeń dla mnie….. Wciąż żyję pełnią życia odkrywając małe radości dnia codziennego i wielkie radości niecodzienności. Mam głęboką świadomość że: WCZORAJ JUŻ NIE MA A JUTRO MOŻE NIGDY NIE NADEJDZIE… a więc cieszę się życiem teraz…dzisiaj…A jaka jest i będzie Mandarynka?

Dojrzała Mandarynka ma być lekka, zabawna, mała i zadziorna – jak to mandarynka  potrafi być. Dorównywać mogłaby jej śmiało limonka, ale gdy człowiek leży na plaży z fantastycznym drinkiem w kokosie,  przy zachodzącym słońcu,  kolory nieba ogrzewają go ciepłem mandarynki – nie limonki 🙂
Taka mała mandarynka wesoło wtoczy się w każdy zakamarek, osłodzi,  a jednocześnie orzeźwi. Jest mała, lekka, urocza. Ale jak niewłaściwie się do niej zabierzesz,  na pewno ostrzegawczo pryśnie w oko cierpkim sokiem, a jak wiadomo to nie jest jej nadrzędna cecha. I zaraz potem znów wesoło toczy się dalej 🙂 Pozostaje jak to Mandarynka – klasyczna, ale pasuje idealnie swoją wesołą formą do utożsamiania się z nią, tocząc się wesoło przez życie, ciesząc i korzystając z jego uroków.
Idealna forma by zamknąć w niej wszystkie wspaniałości życia, które dojrzało i teraz może rozkwitnąć.

A co lubię…. lubię ludzi i świat, dobrą muzykę, bez której życie byłoby ubogie, podróże dalekie i bliskie – nawet te do wnętrza duszy. Interesuję się fotografią i zdrowym trybem życia. Mam swój styl ubierania, makijażu… może komuś się spodoba? …
Tym wszystkim chciałabym się z Państwem dzielić na blogu… a może to Wy mnie czymś tu zainspirujecie???

Zimą mieszkam w pobliżu Szczyrku, a więc jeżdżę na nartach, a latem….
latem jestem w „raju”… malutkiej wiosce na Roztoczu, gdzie moje serce raduje się najbardziej.
Chciałabym Państwa namówić do pokochania tej oazy natury.
Tu jestem naprawdę szczęśliwa… a NAJPIĘKNIEJSI LUDZIE TO LUDZIE SZCZĘŚLIWI nieprawdaż????

To właśnie tu narodził się pomysł na bloga Dojrzała Mandarynka. To tu – online, chcę się dzielić tym wszystkim z Wami, pragnę abyście Państwo również dzielili się ze mną swoimi pomysłami, pasjami, doświadczeniami. Może tu właśnie odnajdziecie swoje marzenia, wspomnienia….

Nie wiem jeszcze co z tego wyniknie – jaki kształt i formę przybierze mój blog. Nie jestem pisarką,  a więc wybaczcie mi proszę różnego rodzaju błędy i niedociągnięcia !

Myślę jednak, że do odważnych świat należy !!!

CHCĘ TWORZYĆ TEGO BLOGA RAZEM Z WAMI

SERDECZNIE ZAPRASZAM

WESOŁA MANDARYNKA ELA