Co ma jeżyk do mody ?!

Moda, Ogólna |

Co ma piernik do wiatraka ?  Co ma jeżyk do mody ?!  Otóż w moim wypadku ma i to dużo wspólnego ! Ale zacznę wszystko  od początku :                                                                                                                                                               Jesień….jesień i różne pogodowo dni ! Bywają deszczowe , bywają wietrzne i szare,  ale też pojawiają  się piękne jesienne i do tego jeszcze dosyć ciepłe ! Taki ciepły październikowy jesienny dzień spędziłam u moich przyjaciół w ich domu pod Paryżem . Kiedy po obiedzie wyszłam na moment do ogrodu,  spotkałam małego francuskiego jeżyka, który zmierzał  –  tak mi się wydawało –  w kierunku małego żółtego jabłuszka ! Niestety jeżyk minął jabłko i szybko zorientowałam się , że ” pędzi ” ( ha ha ) w moim kierunku.

20161010_160329

Usiadłam na ziemi, żeby zrobić mu lepsze zdjęcie , a jeżyk w tym czasie rozbawił mnie na maksa  pokazując,  że najbardziej ze wszystkiego interesuje go zamek mojej kurteczki ! I tak niechcący powstała mini sesyjka modowa z jeżykiem w roli głównej ! Zobaczcie zresztą sami :

dsc02734

Jak widać powyżej , jeżyk lepiej pozuje ode mnie ! Ja chciałam zwrócić  przy okazji uwagę na mój ubiór,  który często mi towarzyszy w takie jesienne dni.  Pikowana cienka kurteczka,  oczywiście moje ulubione jeansy rurki,  buty od Lasockiego, które polecałam w lutym i dalej polecam : bardzo wygodne obcasy,  w których mogę chodzić cały dzień i noga nigdy nie jest zmęczona ! Do tego zestawu zakładam bardzo często błękitne koszule –  ten kolor świetnie odmładza i dodaje świeżości !  Dodam ,  że bardzo często świetne i niedrogie koszule posiadają w swojej ofercie sklepy : RESERVED ( cena mojej 69 zł ).  Jeśli są chłodniejsze dni,  wkładam pod koszulę białą obcisłą bluzeczkę  ( tu: mam na sobie moją ulubioną  MASSIMO DUTTI cena 80 zł ).  Ot i strój na ciepły jesienny dzień gotowy. Poniżej parę zdjęć Ewuni, która wraz ze swoim mężem często towarzyszy mi w paryskich podróżach.  Podobnie ubrana w stylu do mnie, a jednak trochę inaczej i też ciekawie :

dsc02321 dsc02327 dsc02318 dsc02310

U mnie jeżyk, a u Ewuni paryski gołąb – pod katedrą Notre Dame –  dodawał uroku sesyjce modowej ! ( ha ha ) Poniżej już razem z Ewcią, bez żadnych  „zwierzęcych”  dodatków !

p1230326 20161009_160837

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *